Aromatyczna.Gazetka.EU

…pachnący internet

Drzewo herbaciane – część II też ważna

Written By: Aroma - gru• 20•21

Kupić – nie kupić?

Ponieważ poprzedni wpis o olejku z drzewa herbacianego ma duże powodzenie, czuję się zobowiązana do poniższego uzupełnienia. Otóż proszę sobie wyobrazić, że na największym polskim bazarze, czyli na Allegro pozornie łatwo jest kupić takowy olejek. Czemu pozornie? Proszę zerknąć na poniższe liczby – z lewej widoczna jest pojemność flakonu czy buteleczki w mililitrach (z wyjątkiem pierwszej „inwestycji” litrowej), z prawej – ceny lub przedziały cenowe odczytane z aukcji tylko jednego dnia 18 grudnia 2021 roku.

Pojemność i cena buteleczki z olejkiem

      1 litr za 499,00 zł
      150 ml za 19,89 zł
      100 ml za 25,89-40 zł
      3*30ml za 114,99 zł
      50 ml za 14,90-20,99 zł
      30 ml za 14,50-49,99
      15 ml za 12,00 zł
      12 ml za 6,79-13,30 zł
      10 ml za 6,49-32,54 zł
      7 ml za 6,49-7,19 zł
      6 ml za 6,99 zł
      5 ml za 22,00-35,00 zł


Czy więc kupować małe flakoniki po 7 PLN, czy też butlę za pięćset złotych?
Nie mam pojęcia.
Butlę odradzam wszystkim – to nie jest uczciwy interes. Nie może być.
Natomiast nie znam obecnie wskaźnika, który gwarantowałby, że jeden olejek jest lepszy czy bardziej prawdziwy od drugiego.
Postanowiłam wypróbować tzw. średnią półkę.
Kupiłam więc od różnych sprzedawców trzy buteleczki o pojemnościach 10 ml, 30 ml i 100 ml.
Przede wszystkim sprawdzałam podaną datę ważności – teoretycznie mają wydrukowaną datę za 2-3 lata. Czy tak długo przetrwa eteryczny olejek? Wszak jego eteryczność oznacza ulotność
Druga znana mi możliwość sprawdzenia jakości polegała na powąchaniu każdego z olejków.
Okazało się, że najbardziej intensywnie pachnie zawartość 30-mililitrowej buteleczki, za którą zapłaciłam około 20 złotych. Kupiona za podobną cenę 100-mililitrowa buteleczka zawiera płyn o wiele mniej aromatyczny. Mała buteleczka, kupiona kiedyś w sklepiku z drobiazgami – to raczej jakaś chińska podróbka o anemicznym zapachu.

Co z tego wynika?

Niewiele: nie pojadę do Australii, gdzie rośnie drzewo herbaciane – Melaleuca alternifolia. Nie znam sprzedawców rynkowych na tyle, aby polecać lub odradzać któregokolwiek z nich.
Pozostaje metoda prób i błędów – choć kosztowna, to dzisiaj właściwie jedyna.
Teoretycznie olejek powinien być oleisty, jednak ten olejek widuję tylko w postaci dość rzadkiego płynu. Sprzedawcy określają tę konsystencję jako rzadki olej o jasnożółtej barwie i intensywnym zapachu. Ale może za długo bywała otwierana? Przeczytaj więc o przechowywaniu.

Przechowywanie

Oczywiście po otwarciu buteleczki sprawiam, że olejki eteryczne natychmiast rozpływają się dokoła. Im dłużej pojemnik jest otwarty, tym piękniej pachnie w pokoju czy łazience, ale tym mniej aromatu pozostaje w źródle, w buteleczce.
Buteleczka a olejkiem powinna być z ciemnego szkła – światło ponoć niszczy jego cudowne właściwości.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

One Comment

  1. […] Czytaj również II część tego wpisu: Drzewo herbaciane ? część II też ważna […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *