Aromatyczna.Gazetka.EU

…pachnący internet

Chandan – sandałowiec

Written By: Aroma - Lis• 26•11

Z dzieciństwa pamiętam ten zapach. Nie, nie zapach dymu kadzideł, ale zapach drzewa sandałowego. Siostra miała wachlarz ze sklepu Chinka – drewno z delikatnie rozchylanym pergaminem zdobionym grafiką Wschodu. Drewienka, listewki cieniutkie, wyrzeźbiono w niepojęte dla nas ornamenta – właśnie w drzewie sandałowym…
Sklep Chinka w Alejach był w PRLu miejscem wielce egzotycznym, a artykuły stamtąd nie tylko pachniały sandałowcem, ale również… niezłą kasą.

Kilka lat temu kupiłam w pobliskim sklepiku chiński wachlarz za 2,20 PLN. Circa pół dolara.
2011-11-26-sandalowiec

Kadzidełko sandałowe z Indii też było tanie jak barszcz. In India, Bangladesh and Sri Lanka it is called Chandan. Czujesz ten zapach?

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *